Rywalizacja o pole position na meksykańskim torze nie zawiodła fanów F1. Emocji nie brakowało do samego końca i cztery czołowe ekipy toczyły wyrównaną batalię o końcowy sukces. Finalnie najlepszy okazał się Lewis Hamilton, który wywalczył pierwsze pole position w barwach Ferrari. Tym samym Scuderia zapisała na swoim koncie premierowe takie osiągnięcie w nowej erze regulacyjnej. Czołową trójkę uzupełnili George Russell i Charles Leclerc. Największym rozczarowaniem czasówki został Oscar Piastri, który po raz pierwszy w tym roku nie wszedł do Q3.
Gorące warunki utrzymały się na Autodromo Hermanos Rodriguez również przed kwalifikacjami. W związku z tym temperatura powietrza wynosiła 26 stopni Celsjusza, zaś nawierzchni sięgała nawet 50. Podmuchy wiatru nie przeszkadzały kierowcom, a radary pogodowe FIA nie dawały żadnych szans na opady deszczu.
Kibice z niecierpliwością oczekiwali na rozpoczęcie czasówki, a to dlatego, że ponownie trudno było wskazać jednoznacznego faworyta. Po piątku takowym wydawało się Ferrari, ale Czerwoni w 3. treningu złapali małą zadyszkę. Tempo podkręcili za to Mercedes i McLaren. Pobocznym ciekawym wątkiem był też kwalifikacyjny debiut w F1 Ryo Hirakawy, który z niewyjaśnionych powodów zastąpił Estebana Ocona.
Q1: Ferrari potwierdza moc, awaria Alonso, Hirakawa odpada
Na dzień dobry można było zauważyć różne podejście zespołów do schematu przejazdów. Przedstawiciele ekip z dołu stawki ustawili się na końcu alei serwisowej jeszcze przed zapaleniem się zielonego światła, podczas gdy czołowo szóstka nieco dłużej pozostała w swoich garażach. Niektórzy kierowcy wykonywali dwa przygotowawcze kółka.
Z tego powodu premierowy reprezentatywny rezultat na swoim koncie zapisał Fernando Alonso. Chwilę później Hiszpan musiał jednak zatrzymać swój bolid w sekcji stadionowej z powodu problemów technicznych. Poskutkowało to czerwoną flagą, przez którą kierowcy z topowych ekip musieli wstrzymać swoje szybkie kółka.
Przed tym zdążyli go wyprzedzić jedynie Lewis Hamilton i Oscar Piastri. Pierwotnie uczynił to też Isack Hadjar, któremu jednak skreślono ten wynik z powodu złamania limitów toru w zakręcie nr 12. Pierwsze okrążenie nie wyszło także Lance'owi Strollowi, gdyż przestrzelił hamowanie do "czwórki" i spłaszczył swoje opony.
Sesja została wznowiona po 8 minutach i do roboty wzięli się kierowcy bez reprezentatywnych wyników. Ci bez większych trudności zaczęli przebijać czas Hamiltona, na czele z Charlesem Leclerkiem i Lando Norrisem. Kolejne kłopoty nie ominęły za to Hadjara, który tym razem przestrzelił hamowanie do zakrętu nr 13. Arvid Lindblad zaczął z kolei meldować o dymie w swoim kokpicie.
Hamiltonowi udało się jednak skontrować Leclerca na kolejnym kółku. Przed Monakijczyka zdołał jeszcze wskoczyć Hadjar, który w końcu poskładał dobre okrążenie. Z kwalifikacjami na tym etapie pożegnały się duety Astona Martina i Cadillaca, a także Alex Albon i Hirakawa. Japończyk premierową czasówkę w swojej karierze zakończył na 19. pozycji.
Q2: Norris przed Verstappenem, Piastri odpada
W drugim segmencie zawodnicy z czołówki nie zwlekali z wyjazdami na arenę zmagań. Mocnym przejazdem popisał się Leclerc, który jako pierwszy zszedł poniżej bariery 1:17.000. Za jego plecami długo utrzymywał się Lindblad. Wszystko zmieniło okrążenie Maxa Verstappena, który przebił rezultat Leclerca.
Co istotne, kosztowne błędy w zakręcie nr 13 popełnili Hamilton i Norris, przez co przed kolejnymi próbami przegrywali niemal ze wszystkimi kierowcami ze środka stawki. Dwójka ta musiała zatem napocząć świeży zestaw miękkich opon, przy czym zawodnik McLarena szybko powrócił na tor, a ten Ferrari poczekał nieco dłużej w garażu.
Obaj brytyjscy mistrzowie nie mieli jednak większych kłopotów z wydostaniem się ze strefy zagrożenia. W niej wylądował za to Piastri i nie dał rady wyratować się w samej końcówce. Australijczyk zajął 13. miejsce i po raz pierwszy tym roku nie awansował do Q3. Tymczasem jego zespołowy parter zdołał nawet przebić wynik Verstappena o 0,148 sekundy.
Los przedstawiciela McLarena podzielili: Nico Hulkenberg, Franco Colapinto, Gabriel Bortoleto, Oliver Bearman oraz Carlos Sainz. W ramach ciekawostki należy odnotować, że Niemiec po raz 7. w tym sezonie zajął 11. pozycję w czasówce.
Q3: fantastyczna walka o pole position i kapitalne kółko Hamiltona
W wielkim finale zespoły poróżniły się w schemacie przejazdów. Przedstawiciele Mercedesa i Ferrari wspólnie z Norrisem od razu wyjechali na tor. W przypadku bolidów napędzanych niemieckimi silnikami okazało się, że miało to związek z dwoma przygotowawczymi kółkami.
Natychmiastowo zaczęli natomiast cisnąć kierowcy Ferrari i po pierwszym starciu Leclerc wyprzedzał Hamiltona aż o 0,422 sekundy. Duet Mercedesa nie był w stanie przeskoczyć tej dwójki. Między nich wskoczył dopiero Norris, ale do Monakijczyka stracił 0,177 sekundy.
Sekwencję premierowych kółek zakończyli zawodnicy Red Bulla. Po błędzie w sekcji stadionowej Hadjar zjechał jednak do alei serwisowej, podczas gdy Verstappen ustanowił rekordy w 1. i 3. sektorze. Mimo to przegrywał 0,045 sekundy z Leclerkiem. Co ciekawe, Pierre Gasly wyprzedzał minimalnie Kimiego Antonellego, który walczył sporo ze swoim bolidem w środkowym sektorze.
Finałowe próby powywracały jednak całkowicie układ w stawce. Przede wszystkim Russell zrezygnował z dwóch rozgrzewkowych kółek i swoim pierwszym okrążeniem wskoczył na czoło stawki. Chwilę potem na mecie zameldował się Hamilton, który raptem o 0,009 sekundy przebił wynik reprezentanta Mercedesa.
Tym samym Brytyjczyk zapewnił sobie pole position. Był to jego pierwszy taki sukces w barwach Ferrari i pierwszy od sukcesu na Hungaroringu w 2023 roku. Ogólnie było to jego 105 pole position w karierze, a w rankingu najstarszych kierowców z takich osiągnięciem wskoczył na 5. miejsce. Dla samej Scuderii było to premierowe takie osiągniecie w nowej erze regulacyjnej.
Reszta zawodników nie zdołała już zagrozić Hamiltonowi i Russellowi. Najbliżej tego był Verstappen, który po dwóch sektorach jechał szybciej od tej dwójki, aczkolwiek po przestrzeleniu hamowania do "trzynastki" uplasował się za czołową trójką. Tę uzupełnił Leclerc.
Wskutek kary z 2. treningu Holender ustawi się jednak na 5. polu, na czym skorzysta Antonelli. Zawodnik z Bolonii jako jedyny z czołówki wykonał dwa okrążenia przygotowawcze w końcówce, aczkolwiek nie dało mu to za dużych korzyści. 6. miejsce przypadło Norrisowi, który nie poprawił się na decydującej próbie.
Za nim znalazł się Hadjar, który w Q3 zdołał jeszcze otrzymać reprymendę za najechanie na białą linię przy wjeździe do pit lane. W środku stawki najlepszy okazał się Liam Lawson, pokonując o około 0,1 sekundy zarówno Lindblada, jak i Gasly'ego.
© Ferrari


31.10.2026 23:32
0
3
Leclerc popełnił błąd i stracił
31.10.2026 23:33
3
1
Szkoda Leclerca, bo jechał mocne okrążenie, a złapał mega uślizg w drugim sektorze. To okrążenie mogło mu dać P1.
U Maxa również błąd, po dwóch sektorach jechał szybciej o 0.1s i w trzecim sektorze zblokowane koło, również była szansa na P1.
Ferdek też mógł cos pokazać, ale niestety Honda znowu pokazała moc, a raczej mocz :D
Jutro będzie ciekawy dojazd do pierwszego zakrętu, nie masz szans żeby Hamiltonowi udało się obronić pierwsza pozycję, będzie ostro.
31.10.2026 23:57
1
0
@Tomzy Zobaczymy. Ferrari startuje mocno, ale z tej dwójki to Lewis startuje lepiej. Zobaczymy
01.11.2026 05:46
1
1
@Kalinski98 Ferrari startowało mocno rzekomo z powodu specyficznej turbiny. Najlepsze starty i najszybszy w kwalifikacjach w czerwonym nie najszybszym bolidzie od lat jest Leclerc. W tym sez9nie można powiedzieć po równo z Hamiltonem. Chyba zacząłeś dopiero F1 oglądać.
01.11.2026 08:31
1
1
@wilk(o) F1 oglądam od X lat. Ferrari nadal ma dobre stary w miarę, o wiele lepsze niż Red Bull np. mercedesowi tez się uda dobrze wystartować. Jakoś w tym sezonie to Lewis lepiej startuje, chyba ty zacząłeś F1 oglądać od dzisiejszych kwalifikacji :)
01.11.2026 00:04
1
0
@Tomzy jak mega mocne, jak był zólty w pierwszym sektorze?
01.11.2026 00:06
2
1
@jan5a Okrążenie Lec w żadnym momencie mu nie dawało P1. Nie wiem może inne kwale oglądali
01.11.2026 00:13
3
0
@Kalinski98
No chyba inne oglądałeś, skoro nie widziałeś ostatniego jego okrążenia, gdzie stracił na mecie 0.1 sekundy, a w S2 złapał mega duży uślizg na którym stracił przynajmniej z dwie dychy.
01.11.2026 00:23
1
0
@jan5a
W pierwszym tracił tylko 0.05 sekundy, w drugim przez uślizg stracił ponad 0.2 sekundy (porównując do pierwszego okrążenia z Q3), a w trzecim strzelił rekord i na mecie była tylko jedna dycha straty.
01.11.2026 09:38
0
@Tomzy jedna dychę straty dokładnie 9 to miał russel
01.11.2026 00:05
2
3
@Tomzy jak szkoda? Znowu dziad go zezłomował jak amatora. Był po prostu slabszy dzisiaj i w sumie przez cały sezon
01.11.2026 00:28 zmodyfikowany
1
2
@jan5a
No jak na razie head to head Leclerc jest górą, więc gdzie to złomowanie?
Te dwa ostatnie wyścigi to w ogóle oglądałeś?
Race Result 7-8 Leclerc
Qualifying 8-10 Leclerc
Fastest Lap 6-11 Leclerc
01.11.2026 02:32
2
1
@Tomzy Ty na serio porównujesz Leclerca chyba szczytowej formie do 42 letniego Hamiltona . Skoro tak to nie mam pytan , a sam Charles powinien po sezonie się schować i nie wychodzić
01.11.2026 06:00
0
2
@_Maniek_ ty tak dopiero zacząłeś oglądać. Leclerc ma najgorszy sezon życia, do tego widać frustrację ogromną i zniechęcenie do czerwonej taczki choć na szczęście coś zaczęła jechać ale jak zwykle 2-3 siła w stawce. To było widać na Imoli jak nie mylę toru gdzie go wywiozło na żwir bo było widać, że aż za bardzo chciał.
01.11.2026 09:42
0
@wilk(o) chyba na bande i to na monzie, on zawsze jak za dużo chce to go wywozi na bande, w monako też i w miami i w barcelonie. 2 mln dolarów, rekordzista w F1 pod tym wzgledem.
01.11.2026 03:18
1
0
@Tomzy To dziwne bo HAM ma więcej punktów w generalce
01.11.2026 05:56
1
1
@jan5a już nie ssij tak dziadkowi, to jest 7 krotny mistrz świata, rok temu jak Leclerc jechał po podium to Hamilton na 19 miejscu nie mógł Strolla wyprzedzić, a dziś między nimi raptem 10 pkt różnicy, tydzień temu jeden 2 a opalony 4. Ja obu kibicuje, tak samo jak zawsze Alonso ale u Hiszpana już widać wiek choć nadrabia łokciami. Hamilton dobrze podpakował widać, że ćwiczy i dba o siebie. Łapę też ma chyba największą w F1 trochę tym wiek oszuka na pewno.
01.11.2026 11:13
0
@wilk(o) najgorszy sezon życia bo dwa wyścigi z rzędu miał dnf ? A kiedy miał lepsze sezon . A no tak , nie miał rywala w postaci Hamiltona . Dziadek sportowy ale jak widać mlody zdolny piękny oh ah Leclerc nie potrafi sobie z nim poradzić. Taaak od wczoraj zacząłem oglądać.
01.11.2026 09:36
0
@Tomzy jedziesz za szybko, musisz mocniej dohamować, blokuje ci koło i wypluwa cię na zakrecie. Fizyka
31.10.2026 23:39
1
0
Gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem...
01.11.2026 02:58 zmodyfikowany
2
0
Powodzenia Lewis
01.11.2026 07:53
0
Szkoda że nie widziałem przez błędnie podaną godzinę kwalifikacji.
01.11.2026 08:28
1
0
Zasłużone PP dla Lewisa! Jest szansa na drugie zwycięstwo w barwach Ferrari.
Powodzenia
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się